motyl  

                       R   O   D   Z   I   N   A

 

                Rodzice  - tata i mama                    Teściowie  - Helena i Stanisław
TataMama teściowateść    Nasi rodzice, Aleksander i Irena z domu Piekarska,
   posiadali gospodarstwo rolne w którym było dużo pracy.
   Całe moje rodzeństwo i ja musieliśmy w tej pracy mieć swój udział.

   Teść Stanisław był murarzem. Miał spracowane, twarde ręce.
   Pracował przeważnie bez rękawic, bo tak było mu wygodnie. Był dobrym człowiekiem.
   Teściowa Helena zajmowała się domem i była najlepszą teściową na świecie.

 

swarzędz Zdjęcia zrobione podczas wyjazdu rowerami za Swarzędz.
Na zdjęciach: Wojciech z rodziną oraz pies Maks no i oczywiście dziadek Rysiu. Wycieczka rowerowa miała formę relaksową i poznawczą. Objechaliśmy cały region począwszy o rozlewisk Cybiny aż pod Uzarzewo. Cała wyprawa trwała około trzech godzin.

 

bieszczady

 
Na zdjęciu rodzina córki Ilony - zięć Wojciech, najstarszy wnuk Radosław i najmłodszy Krzysztof. Jest też kot tofik,

 

 

fotka
Zdjęcia zrobione w Edynburgu, w Fordonie oraz w Inowrocławiu. Edynburg stolica Szkocji, piękne miasto, tam sobie zrobiłem zdjęcie z kobziarzem w szkockim stroju ludowym. Przez tydzień pobytu w Edynburgu dwa razy widziałem szkota ubranego w tradycyjny strój szkocki.

 

Zdjęcia najmłodszej córki Ani.
Na jednym zdjęciu jest pies Alex, którego jakiś czas miała. Alex był dużym psem, bardzo lubił aportować i pływać.

 

           Ignacy

Mój najmłodszy wnuk Ignacy syn Anny Ponikierskiej i Jacka Kowalskiego urodził się 07-03-2013 roku w Glasgow. Zdjęcie zrobione w ubiegłym roku a obecnie ma już pięć lat i chodzi do szkoły. W Szkocji obowiązuje obowiązkowe nauczanie od pięciu lat.
Link do strony Ignacy  » 
Ignacy

 

Albumy   »   Prace naszych wnuków |  Album Radka i Krzysia |  Album Tymka |  Rodzinne |  Też rodzinne | Katarzynki |  Krynica |  Sompolno |  Na lotnisku

 

   Nad Bałtykiem      W Bieszczadach
Ilona Bieszczady Rodzina
   Patrząc na te zdjęcia cofam się do przeszłości, wracają wspomnienia i tylko wspomnienia. Czasu nie cofnie,
   ale można go w swojej pamięci odtworzyć.

Link do małej galerii zdjęć, zobacz »

 


W latach 1969 - 1976 mieszkaliśmy w Zaryniu, trochę w Zielonce i znowu w Zaryniu.
 
Zaryń Na zdjęciu "luksusowa kuchnia" w niej moja żona Zdzisia, coś robi, ja siedzę i trzymam na kolanach małą Anię, miała pewno około sześć lub siedem miesięcy. Zdjęcie zrobione latem 1976-tego roku w Zaryniu przez sąsiada, który przyszedł do nas i niespodziewanie nas uwiecznił. Kuchnia miała chyba z 1,5 m szerokości, na zdjęciu widać szafkę stojącą na podłodze, którą w pierwszej chwili podczas oglądania po latach wziąłem za lodówkę. Ale lodówka stała w pokoju, który był sypialnią, salonem i wszystkim. Mieszkanie było zaadoptowane po starej klasie, składało się z jednego dużego pokoju, tej kuchenki, która zarazem była też łazienką i tak zawanej sieni przez którą wchodziło się z dworu do pokoju lub kuchni. Na zdjęciu nie widać podłogi tylko coś zielone, ale w rzeczywistości była, tylko nie pamiętam jakiego koloru, może zielona.

 
pozują
Wojtek i Ilonka siedzą na ławce przed domem. Była to stara szkoła w której my mieszkaliśmy. W tym budynku mieściły się dwie rodziny, my i jeszcze jedna nauczycielka z rodziną, reszta nauczycieli mieszkała w domu nauczycielskim gdzie była woda bieżąca i tradycyjne, wiejskie ogrzewanie piecowe. Dom nauczycielski został pobudowany jako dodatek do nowej szkoły "Pomnika Tysiaclecia". Na początku lat sześćdziesiątych wyszło zarządzenie  - tysiąc szkół na tysiąclecie państwa polskiego.

 

komunia
Zeskanowane z albumu
Dwa zdjęcia zrobione w domu podczas przyjęcia komunijnego syna Wojciecha. Na jednym przy choince jest Ania.

 

rodzina
Na zdjęciach: Ania, Wojtek, Ilonka i dwie babcie, babcia Helenka i babcia Meta oraz wnukowie.
Są to dość stare zdjęcia robione aparatem z kliszą, cyfrowych jeszcze wtedy nie było, może gdzieś już były ale u nas wszyscy mieli taki z kliszą. Jeszcze taki mam w domu, kilka lat był nie używany ale pstryka, bateria się nie rozładowała.    Zobacz album  » Album zrobiony ze zdjęć zeskanowanych i zapisanych na dysku

wnuki
Babcia Zdzisia i wnuki. Widać, że wszyscy byli zadowoleni. Zdjęcie również zrobione aparatem analogowym, które trzeba było wywoływać u fotografa.

rowerami
 

 

Zdjęcia robione w różnych okresach czasu, na których są motywy krajobrazowe i rodzinne. Są to zdjęcia zrobione podczas wyjazdu do Swarzędza i nie tylko. Kliknij w zdjęcie i zobacz więcej »

O rodzicach - dzieci
Żeńska część rodziców nazywa się - matka. Ona wiąże swe życie z konkretnym mołojcem. Męską część rodziców nazywamy - ojcem. Matka, gdy was rodziła, pragnęła być tatą. A tato (z tego bólu!) był pod dobrą datą. Potem wspólnie stwierdzili, wpatrując się w dziecię, Że dotąd piękniejszego nie było na świecie. Spokój, dzieci! Nie skaczcie! Nie czujcie się w niebie! W gruncie rzeczy, was chwaląc - wychwalają siebie. Jeśli ojciec ci schlebił, to skąd się to wzięło? Stąd, że jesteś cudowny - boś ty jego dzieło. Bardzo dziwni w tych sprawach są ludzie dorośli. Matka także ma słabość do swej latorośli. I oto fantastyczny punkt wyjściowy macie: Trzeba umieć wygrywać mamę przeciw tacie.

 

góra        

R   O   D   Z   I   N   A